Witam
W weekend ozdobiłam dwie tace, tak z doskoku, w przerwach między sprzątaniem, gotowaniem, rodzinnym wypadem na rowerach itp.
Do pomocy miałam akurat moją kochaną mamę, która uwielbia lakierować. Ja tworzę, ona lakieruje.
Miałam też sprecyzowany pomysł, dlatego pomimo obowiązków udało mi się te dwie tace ukończyć w weekend.
Pierwsza taca w brązo-beżach z namalowaną szachownicą, mocno potraktowana papierem ściernym.
Druga, mniejsza, szara z motywem koronki również z przetarciem tak jak lubię.
Na koniec starsze prace, szybki decoupage, odskocznia od obowiązków.
Pozdrawiam!