wtorek, 12 lutego 2019

Witam...


Witam Was serdecznie po bardzo długiej przerwie. Ostatnio na rękodzieło mam bardzo mało czasu, wena też odeszła. Od czasu do czasu złapię za szydełko, a moje kochane decu dawno mnie nie widziało. Co nowego u mnie: remont trwa nadal, chociaż do końca jest już blisko, mamy kolejnego kociaka Chestera, dzieci przyniosły w wakacje malutką sierotkę, sierotka wyrosła na łobuza. Zaadoptowaliśmy też pieska, synuś nazwał go Ringo Star. 
Chcę gorąco podziękować Małgosi i Beatce za pamięć i prezenty. 
Poniżej kilka zdjęć moich robótek i nie może zabraknąć notesu mojej mamy, której wena nie opuszcza.












Mój mały artysta Pawełek{ z pomocą mamusi }.










Pokoje mamy prawie gotowe.


Teraz w piwnicy kładziemy kafelki.









 Pozdrawiam cieplutko,Monika.

16 komentarzy:

  1. Fajnie, ze wróciłaś :) Remont widzę udany :) Śliczne prace - pieski słodkie :)
    Notes mamy przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przede wszystkim Moniczko życzę Ci zakończenia remontu, radości z pięknych pomieszczeń i zasłużonego odpoczynku. No i powrotu na bloga :)
    Cudne są te Twoje maleńkie maskotki. Szczególnie zauroczyły mnie te dwa pierwsze pieski!
    Przesyłam serdeczne uściski.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć Moniczko, nie dziwię się, że tak długo Cię nie było. Widzę, że miałaś ogrom pracy z remontem i są piękne efekty :) Śliczne zwierzaczki przygarnęłaś, takie słodziaki :) Pozdrawiam gorąco i bywaj częściej :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Moniko, wspaniale, że się pojawiłaś i oby udało Ci się częściej zachwycać nas swoimi pięknymi pracami. Stworzyłaś małe dzieła sztuki, a Twojej Mamie pięknie wychodzą notesy.
    Życzę szybkiego zakończenia remontu i dużo radości w dekorowaniu wnętrz!
    Serdeczności przesyłam :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moniczko, miło Cię widzieć. Podziwiam Twoje prace (myszka w świetnym stroju wpadła mi szczególnie w oko) i notes Twojej Mamy. Ale fajne zwierzaczki u Was zamieszkały.
    Życzę szybkiego zakończenia remontu i przesyłam ciepłe uściski.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pieski mistrzostwo😍😍😍😍😍
    Kochana koncz ten remont koncz, no kapitalna ta piwnica normalnie legalnie zazdroszcze Ci 😍😍 buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oby już te wszystkie remonty się pokończyły, bo tak pięknie tworzysz, w tylu dziedzinach, że musisz mieć na to czas.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też życzę szybkiego końca remontu i większej Twojej twórczości. Podziwiam Twoje prace i zachwycam się nimi, więc czekam na każdy wpis. Tym razem najbardziej uroczy wydaje mi się króliczek oraz notes Twojej Mamy!!! Pozdrawiam walentynkowo:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Psiaki są genialne!! tak samo jak i reszta prac, ale to one dzisiaj mnie zachwyciły najbardziej:)
    Pozdrawiam serdecznie i wytrwałości w remoncie- będzie pięknie i to juz bliżej niż dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super że wróciłaś. Pieski wyszły cudownie. Trzymam kciuki za remont. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pieski jak żywe. Dużo się u Ciebie działo i fajnie że znowu wróciłaś. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  12. Dużo się u Ciebie dzieje. Na pierwszy zrzut oka pieski jak żywe, są fantastyczne :)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Psinka z pierwszych fotek jest cudowna! musiałaś włożyć w nią sporo pracy, ale efekt końcowy jest powalający :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniale, że jesteś. Piękne prace! Remont też widać postępuje. Zajrzyj i napisz chociaż czasami.
    Notes mamy równe piękny!
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń