poniedziałek, 24 października 2016

Herbaciarka

Witam Was serdecznie ! Dzisiaj szybciutko, bo za chwilę  najstarszy syn wraca ze szkoły, dwóch chorych w domu, właśnie zasnęli, więc szybko robię posta. Dzisiaj herbaciarka, która przeszła już czwartą metamorfozę , była lawendowa, zielona w paski, w kwiatuszki i zawsze mi się nie podobała, i to przerabianie trwa już od kilku lat. Dawno nic nie robiłam w decu, więc znowu padło na tą herbaciarkę. Tym razem wybrałam romby i postanowiłam, że to już jej ostatnia przemiana, więc pokazuję.





Moja przygoda z szyciem lalek zaczęła się od Tildy. Chociaż dawno już ich nie szyłam, mam do nich wielki sentyment, więc jak się pojawia nowa pozycja to czasem zaszaleję i sobie kupię. Oto mój nowy nabytek.





Paczka dla Amelki już wysłana. Jeżeli, któraś z Was miałaby ochotę pomóc, a może o tym nie wie, że jest taka akcja to zachęcam.


Pozdrawiam Was serdecznie oraz dziękuję za wszystkie komentarze do poprzedniego posta. 

czwartek, 13 października 2016

Dynie w roli głównej


Witam Was cieplutko choć na dworze zimno i mokro. Bardzo dziękuję wszystkim za komentarze do poprzedniego posta i z góry przepraszam jeżeli nie pozostawiłam jeszcze u którejś z Was komentarza, ale ostatnio rzadko otwieram laptop, brakuje czasu, obiecuję nadrobię. Zaczął się czas dyń, a że nie mam w tym roku swoich własnych postanowiłam sobie uszyć, żeby stworzyć fajny jesienny klimat przed domem. Szycie dyń nie jest aż takie pracochłonne jak szycie, np. lalek, więc w dwa wieczory się z tym uporałam. Malowanie dyń dało mi wiele frajdy, gdy z białego materiału powstawało coś podobnego do dyni.









Pozostając na podwórku pochwalę się wędzarnikiem, który stworzył mój M. oprócz tabliczki, to już moja robota.



Pozdrawiam Was serdecznie ! Monika

poniedziałek, 10 października 2016

Zakładki, wymianka, remont ...

Witam Was bardzo serdecznie, dzieci już śpią, więc zasiadłam do laptopa, ale po ostatniej smutnej wiadomości jakoś nie wiem co napisać, więc bez rozpisywania się pokażę Wam co u mnie nowego. Zrobiłam kilka zakładek, a ten króliczek to z wymianki, o której za chwilę napiszę.







Dość dawno, bo w połowie lipca zrobiłam wymiankę z Sarą. Jakoś nie miałam wcześniej czasu pokazać prezenty jakie sobie nawzajem zrobiłyśmy. Od Sary dostałam przecudną królisię, piękną poszewkę w "moim" kolorze i wiele innych rzeczy.



Wygrałam też u Sary prezent niespodziankę za odgadnięcie zagadki.


Królisia od razu zaprzyjaźniła się z moją Tildą , nie odstępują się na krok, najlepsze koleżanki.


A to przygotowałam dla Sary.


Saro, jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za piękne prezenty , szczególnie za królisię.
Pytacie o remont naszego domu, więc pokażę kilka zdjęć przedpokoju przed i w trakcie "demolki".




Obecnie tak wyglądają wszystkie pomieszczenia, doprowadziliśmy dom do "stanu surowego".

Pozdrawiam Was cieplutko i dziękuję, że do mnie zaglądacie.

sobota, 8 października 2016

piątek, 30 września 2016

Króliczki

Witam Was gorąco w to piękne piątkowe popołudnie. Dzisiaj króliczki uszyte specjalnie na prezent. Pomalowałam je farbami do tkanin. Zastanawiałam się jak je zapakować aby było im  " wygodnie " i ozdobiłam dla nich pudełko po butach. Dół pudełka pomalowałam i ozdobiłam szablonem, a w wieczku wycięłam otwór, podkleiłam celofanem , w środku pomięta bibułka i gotowe.










Na koniec nasz wiecznie głodny Prince.


Pozdrawiam Was cieplutko, dziękuję za liczne komentarze do poprzedniego posta i życzę Wam miłego weekendu.  Monika

poniedziałek, 12 września 2016

Prezenty dla Ani oraz starsze szyjątka


Witam Was serdecznie po dłuższej przerwie. Dzisiaj pokażę Wam co wysłałam Ani w ramach Candy. Trochę to trwało, ale Ania była na urlopie, a kiedy wróciła to znowu mnie nie było. Byliśmy kilka dni nad morzem. Taki spontaniczny wypad. Ania paczkę  otrzymała, więc mogę już pokazać co wysłałam, bo miały być niespodzianki. Ania napisała maila, że jest zadowolona, z czego bardzo się cieszę.







Jako, że nic przez ten czas nie zrobiłam, to wyszperałam jeszcze starsze szyjątka, żeby Wam coś pokazać,  jest to myszka z wykroju Tatiany Conne oraz laleczka.






Pozdrawiam cieplutko !