poniedziałek, 13 lutego 2017

Szydełkowa lala z mopsikiem

Witam Was raz jeszcze w dniu dzisiejszym. Tym razem już bez rozpisywania, lala szydełkowa i jej przyjaciel mopsik.







                                                         Mopsik - wzór.









                                       Pozdrawiam cieplutko, Monika.

Liebster Award

Witam Was bardzo serdecznie !  Ten post to podziękowanie dla Kamili z bloga - Cztery Pory Roku za wyróżnienie mojego bloga w akcji Liebster Award.
Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę".Po odebraniu wyróżnienia należy odpowiedzieć na 11 pytań od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz od 5-11 blogów, które działają od niedawna lub mają mniejszą liczbę obserwujących, tak by też miały szansę zaistnieć w blogowej społeczności oraz zadajesz im swoich 11 pytań. Nie można nominować bloga , z którego otrzymało się wyróżnienie. Zabawa nie jest przymusem.

Pytania, które otrzymałam od Kamili:
1. Ulubiona pora roku to...wiosna, optymistycznie nastraja do życia, dodaje werwy, energii. Kocham te pierwsze ciepłe dni.
2. Moje magiczne miejsce to...może nie będę oryginalna, ale jako 100 % domatorka, moje magiczne miejsce to mój dom, wg powiedzenia "Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej"-magia życia codziennego.
3. Ulubiony kwiat to...frezja, jej cudowny zapach, ale tyko zapach kwiatów, nie perfum.
4. Książka, którą gorąco polecam...ogromny sentyment mam do książek L.M. Montgomery oraz do "dzieci z Bullerbyn", które przeczytałam kilkanaście razy, a ostatni raz trzy lata temu, kiedy syn przerabiał ją jako lekturę. Obecnie lubię Agathe Christie i inne lekkie kryminały z wątkiem psychologicznym. Lubię też biografie, ale nie współczesne, teraz czytam Martha F. Nicolle Rosen. Ogólnie bardzo dużo czytam, mam sporą biblioteczkę, do której ciężko już coś wcisnąć.
5. Nie znoszę...obłudy, chamstwa, pozoranctwa, braku wyrozumiałości oraz...fasoli i groszku.
6. Kluczem do szczęścia jest...miłość i wyrozumiałość, tolerancja, otaczanie się ludźmi empatycznymi oraz przede wszystkim zabieganie o szczęście i pielęgnowanie miłości.
7. Rozważna czy romantyczna... i rozważna, i romantyczna. Zapomniałam wspomnieć, że kocham również książki Jane Austen.
8. Kocham...[co najbardziej lubię robić]...lubię spędzać czas z dziećmi, a w moich wieczorno-nocnych wolnych chwilach oddaję się moim pasjom.
9. Ulubiona potrawa to...pierogi ruskie, które kiedy już zrobię to jem rano, w południe i wieczorem.
10. Jeśli bezludna wyspa, to tylko w towarzystwie...oczywiście mojej rodziny, musiałabym też zabrać swoje robótki, książki i internet by Was odwiedzać. To by mi całkowicie wystarczyło.
11. Mój Blog jest dla mnie...odskocznią od codzienności, moim małym światem, w którym dzielę się tym co tworzę, jest to także album moich tworów, jak również motywacja do tworzenia.

Z chęcią nominowałabym Was wszystkie, ale mogę wybrać tylko te, które krótko blogują.
                       Moje nominacje:


                   Moje pytania:
  1. Co skłoniło Cię do założenia bloga?
  2. Czy masz inne pasje, których nie pokazujesz na blogu?
  3. Gdzie lubisz spędzać urlopy?
  4. Lato czy zima?
  5. Czy lubisz sport?
  6. Potrawa, którą najbardziej lubisz przyrządzać?
  7. Jaki rodzaj filmów lubisz oglądać?
  8. Jaki rodzaj książek lubisz czytać?
  9. Jaki styl ubioru preferujesz elegancki czy sportowy?
  10. Czy jest jakaś dziedzina rękodzieła,której chciałabyś się nauczyć?
  11. Czy posiadasz jakieś zwierzątka?
Będzie mi miło, jeżeli przyjmiecie wyróżnienia, ale nie jest to żaden mus, pozdrawiam serdecznie, Monika.

czwartek, 9 lutego 2017

Candy

Witam Was Bardzo serdecznie. Moja mama bardzo dziękuje za tak miłe przyjęcie jej pierwszego decu. Dzisiaj zapraszam Was na Candy z okazji mojego pierwszego roku blogowania. Przygotowałam dla Was pudełeczko, buteleczkę, zakładkę i lalkę Tilda. Wszystkie rzeczy są postarzone, szczególnie lalka. Szyjąc lalkę, chciałam by nie była tak cukierkowa jak w oryginale, ale by wyglądała jak lalka "po babci", dlatego jest malowana farbami, poplamiona kawą, pastelami i poprzecierana papierem ściernym. Jeżeli nie przepadacie za takim stylem, to może macie kogoś, komu możecie podarować. Jeżeli chciałybyście wziąć udział w Candy, to zaznaczcie to w komentarzu. 25.02.17 podam wynik losowania. Zapraszam.


                                     Pozdrawiam Was cieplutko, Monika.

czwartek, 2 lutego 2017

Decu, ale nie moje...

Witam Was jak zwykle bardzo serdecznie i dziękuję za wszystkie komentarze. Ostatnio tak mnie wciągnęło szydełkowanie, że już powstaje nowa lala. Jako, że moja mama bardzo kocha decu to już zaczęła tęsknić za moimi pracami, bo ostatnio tylko szydełkuję. Postanowiła sama coś zrobić i ozdobiła stary czajnik, który był żółty jak słoneczko oraz butelkę, których w domu pod dostatkiem. Robię tego posta choć mama bardzo się wzbraniała, bo to jej pierwsze decu i jak mówi, mocno nieudolne, ale mnie się bardzo podoba, zwłaszcza na żywo, bo aparat robi kiepskie zdjęcia. W następnym poście już zapraszam Was na moje rocznicowe Candy.










                                           Pozdrawiam Was cieplutko, Monika.

niedziela, 29 stycznia 2017

Laleczka Ania

Witam Was serdecznie. Bardzo dziękuję za komentarze pod ostatnim postem . Myślałam, że podczas ferii zajmę się decu, ale przeglądając youtube natrafiłam na tutorial szydełkowej laleczki i nie mogłam się oprzeć, żeby jej nie zrobić. Namęczyłam się bardzo, bo wzór i tutorial nie jest polski i nie wszystko mi wyszło jak powinno, ale i tak jestem zadowolona z efektu. Pierwsza laleczka z tej serii ma rude włosy, na imię ma Ania, jako że kocham Anię z Zielonego Wzgórza.
Dla chętnych wzór










Pozdrawiam Was cieplutko, Monika.

niedziela, 22 stycznia 2017

Decoupage


Witam Was wszystkie bardzo serdecznie. Po dłuższej przerwie w decu udało mi się zrobić tacę, zakładkę i dwie buteleczki. Z decoupage to jest tak (przynajmniej u mnie), że jak się zacznie rozrabiać farby, lakiery, to trzeba dotąd robić aż się skończy, bo mieszane farby szybko schną, potem trudno domieszać ten sam odcień itd. Z szydełkiem jest inaczej, przerobię kilka oczek i mogę to odłożyć w każdej chwili nie zostawiając bałaganu. Odkąd kupiliśmy dom i mamy remonty czasu jak na lekarstwo, dlatego prac w decu mam mało, a szkoda, bo decu to moja największa pasja.







Tuja wygląda pięknie z soplami, ale tęsknię już za latem, bo jestem zmarzluchem. 



 Pozdrawiam Was gorąco i dziękuję za komentarze. Do następnego posta, Monika.



poniedziałek, 16 stycznia 2017

Szydełko raz jeszcze

Witam Was gorąco w Nowym Roku. Dzisiaj jeszcze kilka prac szydełkowych i pora wracać do decu, co nie znaczy, że szydełko odejdzie na bok. Z szydełkiem bardzo się polubiliśmy, więc na pewno będę jeszcze coś tworzyć. 
Meduzy, wzór.






Żyrafa, wzór.



Najmłodszy synek Pawełek ze swoim pupilem.



Wszystkim bardzo dziękuję za komentarze. Wybaczcie, że ostatnio mało mnie u Was, ale jesteśmy w trakcie ogromnego remontu, nie widać końca, ale udało nam się wymienić okna i ogrzewanie. Teraz u nas są ferie, z czego bardzo się cieszę. Czasu troszkę więcej, więc i częściej będę Was odwiedzać. Pozdrawiam cieplutko. Monika